Uważa się zwykle, że bez odporności psychicznej nie damy sobie kompletnie rady we współczesnym świecie. Czy zdarza Ci się słyszeć: „Jeśli nie jesteś odporny/a, to inni przyjdą na Twoje miejsce i lepiej sobie poradzą. Nie będą płakać nad rozlanym mlekiem, tylko wezmą się w garść i pomimo trudności „załatwią sprawę”. Bo przecież „trzeba to” zrobić szybciej, sprawniej, pokazać pazura i wytrzymałość psychiczną …
Czy tylko wysoka odporność psychiczna definiuje nas jako wartościowych pracowników? Nie!
Według koncepcji 4C, opracowanej przez P. Clougha i D. Strycharczyka, odporność psychiczna składa się z czterech kluczowych komponentów, które wspólnie umożliwiają jednostce efektywne radzenie sobie z wyzwaniami i stresem. Oto cztery filary modelu 4C:
- Kontrola (Control): obejmuje poczucie kontroli nad własnym życiem i emocjami
- Zaangażowanie (Commitment): zdolność do skupienia się na celach i wytrwania w dążeniu do nich, pomimo trudności
- Wyzwanie (Challenge): postrzeganie trudnych sytuacji jako okazji do rozwoju, a nie zagrożeń
- Pewność siebie (Confidence): wiara we własne możliwości i umiejętności interpersonalne
Wszystkie te obszary są ze sobą powiązane i tworzą kompleksowy obraz odporności psychicznej, który ma wiele odcieni. Warto o tym pamiętać, aby rozwijać w sobie poczucie własnej wartości i przekonanie, że jesteśmy w stanie osiągać swoje cele, pokonać przeciwności losu i budować życie w zgodzie z indywidualnymi potrzebami, mając różne poziomy wysycenia wymienionych cech.
Trzeba wiedzieć, że po drugiej stronie skali odporności psychicznej, nie jest jej brak, a inna cecha – WRAŻLIWOŚĆ. Nie jest ona synonimem słabości. Przeciwnie, osoby wrażliwe posiadają zdolność głębokiego odczuwania, empatii i refleksji, co może być ogromnym atutem w codziennym funkcjonowaniu, nie tylko ich, ale całego teamu. Wyobraź sobie trudną sytuację w zespole, w której dostrzegasz, że pomocy potrzebuje młodszy stażem kolega. Nie szybkość realizacji biznesu jest tutaj według Ciebie kluczowa, a empatyczna troska. Kolega wystrzeli jak z procy, jeśli zespół da mu przestrzeń do zadawania pytań, pomoże zrozumieć, okaże cierpliwość zamiast pośpiechu. Końcowy sukces całej grupy będzie możliwy także dlatego, że to Ty zwróciłeś/aś uwagę na ludzkie podejście w sytuacji kryzysu.
I choć na pierwszy rzut oka wrażliwość i odporność mogą wydawać się przeciwieństwami, w rzeczywistości mogą się wzajemnie uzupełniać. Wrażliwość daje nam możliwość głębszego zrozumienia siebie i innych, co stanowi fundament do budowania relacji i świadomości emocjonalnej. Wysoka odporność zaś pomaga przekształcać trudne doświadczenia w lekcje, które wzmacniają naszą zdolność radzenia sobie z kolejnymi wyzwaniami.
Osiągnięcie spektakularnych sukcesów nie musi wiązać się z wysokimi wynikami we wszystkich obszarach odporności psychicznej. Profesor John Perry na tegorocznej II Międzynarodowej Konferencji nt. Odporności Psychicznej pokazał swój profil kwestionariusza MTQ PLUS, a w nim niski poziom orientacji na wynik. A jednak jest człowiekiem z wieloma osiągnięciami, autorem szeregu publikacji i osobą rozpoznawalną w swojej dziedzinie. Jak to możliwe? John Perry ma inne cechy, które umożliwiają mu osiąganie celów: pewność siebie, wiarę we własne zasoby i orientację na wyzwania. Wiedząc, że ustalanie i realizacja zadań cząstkowych mogą być dla niego trudne, tworzy takie środowisko swojej pracy, aby pomagało mu na przykład w planowaniu i trzymaniu harmonogramów, co zwiększa szanse na kończenie rozpoczętych projektów.
Wnioski:
- Samoświadomość jest kluczem. Gdy zrozumiesz, jak kształtuje się Twoja odporność psychiczna (a warto zrobić kwestionariusz MTQ PLUS), łatwiej postawisz sobie cele rozwojowe, aby rozwinąć ważne dla Ciebie obszary.
- Rozwijanie istotnych dla Ciebie aspektów odporności psychicznej poprzez codzienne działanie jest niezbędne. Każdy mały krok to droga do pozyskiwania nowych umiejętności i nawyków.
- Docenianie swoich predyspozycji, wynikających zarówno z samej odporności, ale także wrażliwości. Obie cechy są do wykorzystania w życiu i obie mają swoje moce.
Oczywistym jest stwierdzenie, że jesteśmy różni. Ale to, co nas często gubi, to porównywanie się do innych i łatwa diagnoza – nie jestem tak odporny/a jako on/ona, więc jestem słaby/a, albo niewystarczająco wrażliwy/a, więc pewnie ludzie postrzegają mnie jak taran. Obie strony skali mają wartość. Niezbędne jest wiedzieć, że rozwój ważnych dla nas przymiotów jest zawsze możliwy. Odporność psychiczna to cecha osobowości. A to oznacza, że dzięki samoświadomości możemy przez całe życie ją kształtować.